Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Giants

Giants autorstwa braci Valderrama to komiks mieszający ze sobą popularne motywy gigantycznych kaiju oraz postapokaliptycznych wizji świata, w którym ludzie zmuszeni są do osiedlenia się pod ziemią i opuszczenia starej rzeczywistości. Jednocześnie opowiada ponadczasową historię o braterskiej przyjaźni, sięgając po utarte schematy rodem z animacji typu Tengen Toppa Gurren Lagann, z którym to skojarzenie przychodzi na myśl już podczas czytania opisu wydawcy. Komiks ten pojawił się na naszym rynku dzięki Non Stop Comics, które to już wielokrotnie prezentowało nam dzieła odbiegające w kształcie i treści od nam dobrze znanych. „Giants” rozszerza paletę różnorodności komiksowej oferty wydawnictwa, pozostaje nam zatem odpowiedzieć na pytanie, jak prezentuje się dzieło hiszpańskiego rodzeństwa.

Głównych bohaterów poznajemy podczas akcji mającej na celu wcielenie ich w szeregi jednego z największych gangów podziemia. Gogi i Zedo, mimo panującego na rysunkach chaosu, z którego miejscami trudno wyłapać co tak naprawdę się tam wydarzyło, już od pierwszych paneli przedstawiają nam swoje indywidualne osobowości i intencje. Chłopców od razu da się też polubić i wczuć się w ich skórę, niemniej zawdzięczają to przede wszystkim obranym przez autorów sztampowym archetypom protagonistów.

Sama opowieść, składa się na pełną, zamkniętą całość. To mieszanina historii o poszukiwaniu własnego miejsca w świecie, rozłamie i odnalezieniu nowego domu oraz zatraceniu przez najzwyklejszy w świecie żal. Poznane po drodze postacie, choć pojawiają się na krótko, zapamiętujemy i rozumiemy bez potrzeby poznawania ich pełnej przeszłości. Ponownie odnoszę wrażenie, że w większości przypadków (zwłaszcza postaci gangsterów), wykorzystane zostały z dawna utarte szlaki, ot po co wywarzać otwarte już drzwi?

Losy Gogiego i Zedo zostają szybko rozplecione, bohaterowie samotnie odnajdują swoje miejsce w świecie, zmieniając swoje pierwotne role i rozwijając się w odmiennych kierunkach. Unikający konfrontacji Gogi trafia na grupę ludzi żyjących na powierzchni, podczas gdy jego dawny towarzysz wraca do podziemia gdzie rozpoczyna bezpardonową walkę o pozycje w świecie.

Gigantyczne potwory, które wydawały się na pierwszy rzut oka centralnym elementem komiksu, tak naprawdę stanowią tylko tło dla całej opowieści, stanowiąc narzędzie do nadania tempa wydarzeniom. Jeśli zatem ktoś chciałby sięgnąć po ten komiks dla gigantycznych kaiju, może się srogo lekturą rozczarować.

Strona techniczna komiksu, podobnie jak jego treść, nie jawi się w sposób odkrywczy, czy wyrywający się z pewnego znanego schematu. Rysunki samych postaci przywodzą na myśl wspomnienie klipów zespołu Gorillaz, stylu łączącego elementy amerykańskiego komiksu z mocnymi wpływami charakterystycznego rysunku japońskiego. Giants w wielu momentach wykorzystuje rozwiązania rodem z mangi, co objawia się nagłymi zrywami do walki motywowanymi siłą przyjaźni.

Dostaliśmy zatem tym razem komiks pozujący na wyjątkowy, niemniej złożony ze znanych elementów, wykorzystujący pewne od dawna znane schematy i archetypy bohaterów. Składa się to na solidną lekturę, z której jednak odniesiemy wrażenie, że dobrze już ją znamy. Jeśli nie zniechęci was to do przeczytania dzieła braci Valderrama, dostaniecie na swoją półkę komiks z zaskakująco dobrym, słodko-gorzkim zakończeniem. Co najważniejszem upchany w jednym, sporym albumie.

Mateusz "Hawk" Cebrat

Giants
Scenariusz: Carlos Perez Valderrama
Rysunki: Miguel Valderrama
Tłumaczenie: Grzegorz Drojewski
Oprawa: miękka
Ilość stron: 120
Format: 170x260
Cena: 42 zł

Komiks można kupić w sklepie wydawnictwa Non Stop Comics

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.